Cześć :)
Nazywam sie Monika i mieszkam hm gdzie mieszkam dobre pytanie czy mozna okreslic miejsce zamieszkania tam gdzie jest sie zameldowanym czy raczej tam gdzie chce sie być:) ? chyba tam gdzie jest sie zameldowanym a wiec okolice warszawy :D Kiedys marzyłam o karierze modelki byc na wybiegach być sławna mieć co tydzień sesje i pieniądze z tego. Ale do czasu kiedy sie nie dowiedziałam ile trzeba się poświęcic. Myslicie ze to wszystko to przypadek ? nie moje drogie :) jesteście na wybiegu ale zeby tam sie dostać trzeba mieć sponsora a zeby mieć sponsora musisz na jakiegoś trafic no i wiadomo on Ci płaci albo Cie gdzieś angażuje wlaśnie do modelingu :) pozniej przed pokazem mody spotykają sie sponsorowie i licytują najładniejszą dziewczyne ( oczywiście są to sumy bardzo duze miliony itp) no i ktory najwiecej zalicytuje tego dziewczyna wygrywa :) i o to cały konkurs dlatego nie zawsze wygrywa najładniejsza dziewczyna :) Co by wam tam jeszcze powiedziec ;p No zalożylam wlasnie bloga i bede pisać o moich przygodach a mam ich nie mało :) Miałam kiedyś takiego sponsora robiłam dla niego pokazy nie myślcie ze ja jakaś dziwka ale poprostu jak dostalam propozycje 100 tys i sesji fotograficznych oczy mi zabłysły i sie zgodzilam robilam mu zdjęcia rozbierane czasem jakieś filmiki ale doszlam do wniosku ze nie chce tak zyc wiec zrezygnowalam. Po jakims czasie napisał do mnie ze chce zebym sie spotkała z jego znajomym bo jest mu coś winien a ja ze niby jestem taka ładna piękna miła to o mnie pomyslal ze mam sie z nim spotykać. Zgodzilam sie raz sie z nim spotkałam pojechałam 100 km od mojej miejscowości czekał na mnie pozniej mnie odwiozł do domu. Był cudowny ale inny niz moj typ mężczyzny Nazywał sie Bartek był cudowny opanowany a przy tym męski i twardy był poprostu ideałem był troszeczke wyższy tylko odemnie ale odrazu sie w nim zakochałam tak samo jak on we mnie. Po spotkaniu napisałam do sponsora że zakochałam sie w nim i nie spotykam sie z nim przez niego tylko z miłości:) no i zaczeliśmy sie spotykać w warszawie w pewnym mieszkaniu co jego kolega mieszkał było cudownie :) dopóki tego nie schrzaniłam :) ale reszty dowiecie się następnym razem cześć:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz